Witajcie w świecie, gdzie historia splata się z pasją, a dziedzictwo z przyszłością. Dziś zabieram Was w podróż do miejsca niezwykłego do Stadniny Koni w Janowie Podlaskim. To nie tylko najstarsza państwowa stadnina w Polsce, ale prawdziwa legenda, która od ponad dwustu lat kształtuje światową hodowlę koni arabskich. Jej nazwa jest synonimem elegancji, wytrzymałości i niezrównanej urody, a jej historia to opowieść o przetrwaniu, odbudowie i nieustającej miłości do koni. W tym artykule, jako Patrycja Szymczak, pragnę być Waszym przewodnikiem po tym fascynującym miejscu, odkrywając jego bogatą przeszłość, prezentując aktualne atrakcje i zagłębiając się w kluczowe wydarzenia, takie jak słynna aukcja Pride of Poland.
Janów Podlaski: Legenda polskiej hodowli koni arabskich i praktyczny przewodnik dla zwiedzających
- Stadnina Koni w Janowie Podlaskim, założona w 1817 roku, jest najstarszą państwową stadniną w Polsce.
- Słynie na całym świecie z hodowli koni czystej krwi arabskiej oraz koni półkrwi angloarabskiej.
- W 2017 roku została uznana za Pomnik Historii, co podkreśla jej wyjątkowe znaczenie dla dziedzictwa narodowego.
- Stadnina oferuje zwiedzanie indywidualne lub z przewodnikiem, zabytkowe stajnie, cmentarz zasłużonych koni oraz możliwość jazdy konnej.
- Jest gospodarzem corocznych Dni Konia Arabskiego i słynnej aukcji Pride of Poland, która przyciąga międzynarodowych kupców.
- Aukcja w 2025 roku zakończyła się sukcesem, przynosząc 1,331 mln euro i umacniając renomę polskiej hodowli.
Janów Podlaski: Odkryj legendę najstarszej polskiej stadniny
Stadnina Koni w Janowie Podlaskim to miejsce, które od ponad dwóch wieków fascynuje hodowców i miłośników koni z całego świata. Jej wyjątkowość wynika z niezwykłej roli, jaką odegrała w zachowaniu i rozwijaniu genetyki koni czystej krwi arabskiej. To tutaj, w sercu Podlasia, przez pokolenia pielęgnowano najszlachetniejsze linie, dzięki czemu polskie araby zyskały światową sławę i prestiż. Dla mnie, jako osoby zafascynowanej historią i pięknem tych zwierząt, Janów Podlaski jest żywym pomnikiem dziedzictwa, gdzie każdy kamień i każda stajnia opowiada swoją historię.Położona w malowniczej miejscowości Wygoda, zaledwie kilka kilometrów od Janowa Podlaskiego, stadnina stanowi prawdziwe centrum polskiej hodowli koni arabskich. Już sama nazwa "Wygoda" zdaje się idealnie oddawać atmosferę tego miejsca spokoju, harmonii i bliskości z naturą. To właśnie tutaj bije serce tej hodowli, a otoczenie sprzyja rozwojowi tych majestatycznych zwierząt, tworząc unikalny mikroklimat, który odcisnął swoje piętno na charakterze i urodzie janowskich koni.
Od Napoleona do dziś: Podróż przez burzliwą historię stadniny
Historia Stadniny Koni w Janowie Podlaskim sięga 1817 roku, kiedy to z inicjatywy Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego podjęto decyzję o jej założeniu. Głównym celem było wówczas odbudowanie pogłowia koni, zdziesiątkowanego przez wojny napoleońskie, które przetoczyły się przez Europę. Od samego początku Janów Podlaski miał pełnić rolę "narodowej stadniny", miejsca, gdzie dbałość o jakość i czystość rasy była priorytetem. To świadczy o dalekowzroczności naszych przodków i ich zrozumieniu dla strategicznego znaczenia hodowli koni.
Dzieje stadniny to prawdziwa epopeja o wytrwałości. Przetrwała ona burzliwe okresy zaborów, dwie wojny światowe, a nawet dramatyczną ewakuację do Niemiec w 1944 roku. Pamiętam opowieści o tym, jak po wojnie, w 1946 i 1950 roku, część stada wracała do Janowa, często po długiej i wyczerpującej podróży. To właśnie ta zdolność do odbudowy, do podnoszenia się z ruin i kontynuowania hodowli mimo niewyobrażalnych przeciwności, jest dla mnie najbardziej inspirująca i świadczy o niezwykłym duchu tego miejsca i ludzi z nim związanych.
Nie można mówić o Janowie Podlaskim, nie wspominając o jego architektonicznym dziedzictwie. Zabytkowe stajnie „Czołowa” (z 1841 roku) i „Zegarowa” (z 1848 roku) to prawdziwe perły architektury, zaprojektowane przez samego Henryka Marconiego. Ich majestatyczne mury, piękne detale i funkcjonalność świadczą o wizji i dbałości o dobrostan zwierząt. Są one nie tylko miejscem schronienia dla koni, ale także ważnym elementem krajobrazu kulturowego, który przenosi nas w czasie.
W grudniu 2017 roku stadnina została uhonorowana niezwykłym wyróżnieniem uznano ją za Pomnik Historii. Ten status to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim zobowiązanie do ochrony i promocji jej dziedzictwa. Dla mnie oznacza to, że Janów Podlaski jest traktowany jako dobro narodowe, które zasługuje na szczególną troskę i wsparcie, aby jego unikalna historia i hodowla mogły trwać przez kolejne stulecia.
Skarb Janowa: Konie arabskie, które podbiły świat
Konie czystej krwi arabskiej hodowane w Janowie Podlaskim to prawdziwy skarb, który podbił serca hodowców i miłośników na całym świecie. Ich unikalne cechy niezwykła uroda, zmysłowa sylwetka, inteligencja, a przede wszystkim legendarna wytrzymałość sprawiły, że stały się obiektem pożądania. To właśnie te cechy, pielęgnowane przez pokolenia hodowców, wyróżniają janowskie araby i czynią je tak cenionymi na międzynarodowych rynkach.
Choć araby czystej krwi są wizytówką Janowa, warto pamiętać, że stadnina hoduje również konie półkrwi angloarabskiej. Te konie, choć mniej znane szerszej publiczności, są niezwykle cenione za swoje walory użytkowe i sportowe. Charakteryzują się siłą, zwinnością i doskonałym temperamentem, co czyni je idealnymi do dyscyplin jeździeckich i pracy. To dowód na wszechstronność i bogactwo hodowlane Janowa.
Przez lata w Janowie Podlaskim urodziły się i wychowały konie, które stały się legendami, a ich geny płyną w żyłach wielu światowej sławy czempionów. Ich wpływ na hodowlę i renomę stadniny jest nieoceniony.
- Wielcy ogierowie: Janowskie ogiery, takie jak Ofir, Witraż czy Bandos, zapisały się w historii hodowli, przekazując swoje wybitne cechy kolejnym pokoleniom i kształtując współczesne linie koni arabskich.
- Wybitne klacze: Klacze z Janowa, znane ze swojej płodności i doskonałych cech macierzyńskich, stanowiły fundament hodowli, dając początek wielu utytułowanym potomkom.
- Zwycięzcy pokazów i aukcji: Wiele janowskich koni zdobywało najwyższe laury na międzynarodowych pokazach i osiągało rekordowe ceny na aukcjach, potwierdzając swoją światową klasę.

Planujesz wizytę? Praktyczny przewodnik po Janowie Podlaskim
Jeśli planujecie odwiedzić Janów Podlaski, mam dla Was kilka praktycznych wskazówek, które pomogą Wam w pełni wykorzystać czas w tym magicznym miejscu. To doświadczenie, które naprawdę warto przeżyć.
- Godziny otwarcia: Stadnina jest zazwyczaj otwarta dla zwiedzających od 9:00 do 16:00. Zawsze jednak polecam sprawdzić aktualne informacje na oficjalnej stronie przed planowaną wizytą, ponieważ mogą się one zmieniać.
-
Cennik biletów (orientacyjny):
- Bilet indywidualny na teren stadniny: około 14 zł (normalny), 4 zł (ulgowy).
- Zwiedzanie z przewodnikiem: około 30 zł (normalny), 20 zł (ulgowy).
Decyzja o sposobie zwiedzania zależy od Waszych preferencji. Zwiedzanie indywidualne daje swobodę i pozwala na podziwianie stadniny we własnym tempie. Jednak ja zawsze polecam wycieczkę z przewodnikiem. Trwa ona około 1,5 godziny i oferuje znacznie głębszą wiedzę o historii, koniach i codziennym życiu stadniny. Przewodnicy to często pasjonaci, którzy potrafią w fascynujący sposób opowiedzieć o każdym zakątku i koniu, co wzbogaca doświadczenie nieporównywalnie.
Podczas zwiedzania Janowa Podlaskiego koniecznie odwiedźcie te miejsca, które dla mnie są sercem stadniny:
- Zabytkowe stajnie: „Czołowa” i „Zegarowa” to architektoniczne arcydzieła, gdzie można poczuć ducha historii i podziwiać piękno koni w ich naturalnym środowisku.
- Padoki: Obserwacja koni swobodnie biegających po padokach to niezapomniany widok, który pozwala docenić ich naturalną grację i energię.
- Cmentarz dla zasłużonych koni: To wzruszające miejsce, które świadczy o szacunku i pamięci, jaką stadnina darzy swoje wybitne zwierzęta.
- Hala ujeżdżeniowa: To tutaj odbywają się pokazy i słynne aukcje, a w ciągu roku można podziwiać treningi i pracę z końmi.
Dla tych, którzy marzą o bliższym kontakcie z końmi, stadnina oferuje również możliwość jazdy konnej. Dostępne są zajęcia jeździeckie dla dzieci, młodzieży i dorosłych, niezależnie od poziomu zaawansowania. To fantastyczna okazja, by poczuć więź z tymi szlachetnymi zwierzętami i nauczyć się podstaw jeździectwa pod okiem doświadczonych instruktorów. Sama miałam przyjemność korzystać z tej oferty i było to niezapomniane przeżycie.
Pride of Poland: Aukcja, która elektryzuje świat
Co roku, w sierpniu, Janów Podlaski staje się epicentrum światowej hodowli koni arabskich, goszcząc Dni Konia Arabskiego. To najważniejsze wydarzenie w kalendarzu stadniny, prawdziwe święto dla hodowców, miłośników i pasjonatów tych niezwykłych zwierząt. W jego ramach odbywa się prestiżowy Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi, gdzie prezentowane są najpiękniejsze okazy, walczące o tytuły czempionów.
Jednak to aukcja Pride of Poland jest tym, co elektryzuje świat i przyciąga uwagę międzynarodowych kupców z Bliskiego Wschodu, USA czy Europy. To jedna z najdłużej działających i najbardziej prestiżowych aukcji koni arabskich na świecie, która przez lata budowała swoją renomę. Towarzyszy jej również aukcja Summer Sale, oferująca szerszy wybór koni, ale to Pride of Poland pozostaje symbolem janowskiej doskonałości.
Z ogromną satysfakcją obserwowałam wyniki aukcji w 2025 roku, które były sygnałem powrotu do świetności. Łączny przychód wyniósł imponujące 1,331 mln euro za 13 sprzedanych koni. Prawdziwą gwiazdą aukcji okazała się klacz Adelita z Janowa Podlaskiego, która została sprzedana za oszałamiającą kwotę 430 tys. euro nabywcy ze Szwajcarii. Te kwoty to nie tylko świadectwo wartości janowskich koni, ale także potężny zastrzyk finansowy i wizerunkowy dla całej polskiej hodowli, umacniający jej pozycję na arenie międzynarodowej.
Sukces aukcji w sierpniu 2025 roku to dla mnie osobiście bardzo ważny sygnał. Po latach trudności i wyzwań, to wydarzenie jest dowodem na odbudowę renomy polskiej hodowli i powrót zaufania międzynarodowych kupców. To nie tylko transakcje handlowe, ale przede wszystkim potwierdzenie, że polskie araby wciąż są w czołówce światowej, a ich genetyka i uroda są niezmiennie cenione. To daje nadzieję na świetlaną przyszłość.
Stadnina dziś: Wyzwania, nadzieje i przyszłość
Nie mogę pominąć faktu, że w ostatnich latach stadnina zmagała się z licznymi wyzwaniami. Problemy finansowe i wizerunkowe, wynikające między innymi z częstych zmian w zarządzie, a także odnotowana strata finansowa za 2024 rok, były trudnym okresem dla Janowa Podlaskiego. To pokazuje, że nawet tak legendarnym instytucjom nieobce są trudności, a zarządzanie nimi wymaga nie tylko pasji, ale i stabilności.
Obecnie jednak widzę, że zarówno władze stadniny, jak i hodowcy, koncentrują się na kluczowym zadaniu: odbudowie cennego materiału genetycznego oraz prestiżu hodowli. To proces długofalowy, wymagający cierpliwości, wiedzy i ogromnego zaangażowania. Wierzę jednak, że jest to absolutnie kluczowe dla przyszłości Janowa i utrzymania jego pozycji jako światowego lidera w hodowli koni arabskich.
Mimo wszystkich trudności, sukces aukcji w 2025 roku i rosnące zainteresowanie międzynarodowych kupców dają realną nadzieję na poprawę sytuacji. To dowód na to, że legenda Janowa Podlaskiego wciąż żyje i ma potencjał do dalszego rozwoju. Jestem przekonana, że dzięki determinacji i ciężkiej pracy, ta legendarna stadnina będzie kontynuować swoją misję, zachwycając kolejne pokolenia pięknem i szlachetnością koni arabskich.
